|
(nie) pozytywne myślenie - Jarmark Cudów
Świadectwa Piotra Prawdzika i Remigiusza Biegańskiego. Piotr czuł potrzebę doskonalenia się i interesowały go tematy duchowe. Zaczął medytować i używać technik pozytywnego myślenia. Oczekiwane doznania pojawiły się i szybko zniknęły. Gdzieś przeczytał, że dzięki narkotykom można uzyskać podobne efekty. Uzależnił się... Remigiusz poszukiwał duchowo, zaczął codziennie praktykować medytację. Doświadczył olśnienia. Uczył się podróży poza ciałem, magii, nawiązał kontakt ze swym duchowym przewodnikiem, poznawał jak mu się wydawało tajemnicę życia. Praktykował oparty na Kria Jodze rebirthing. Wstrząsnęła nim dopiero śmiertelna choroba 26 letniego przyjaciela. Wyniszczonemu, na granicy życia, nie miał nic do powiedzenia... Wtedy okazało się ile naprawdę są warte wszystkie te cudowne techniki. Historie Piotra i Remigiusza KOMENTUJĄ EKSPERCI: Henryk Dedo oraz dr Tomasz Witkowski, psycholog Bohaterami programu JARMARK CUDÓW są zwykli ludzie: nauczyciele, lekarze, przedsiębiorcy, robotnicy, studenci, ludzie w różnym wieku, różnych wyznań i z różnych środowisk. Dzieli ich prawie wszystko, łączy jedno - przeszli przez piekło na ziemi. Zgodzili się opowiedzieć o swoich przerażających doświadczeniach z jednego, jedynego powodu, żeby ostrzec innych przed grożącym im niebezpieczeństwem. Na skraj życiowej przepaści trafili kierując się dobrymi intencjami. Chcieli pomagać innym i sami się doskonalić – zaangażowali się w bioenergoterapię, radiestezję, przewidywanie przyszłości, pozytywne myślenie, doskonalenie umysłu. Na początku wszystko szło świetnie: wahadełko odnajdywało chore organy, medytacje dodawały energii, spełniały się wróżby z kart… Jednak po jakimś czasie pojawiły się nocne lęki, tajemnicze stany depresyjne, myśli samobójcze, nieuzasadniona agresja i wreszcie poczucie czyjejś nieustannej i wrogiej obecności. Nasi bohaterowie nazywali to różnie: „ktoś”, „coś”, „ten trzeci”. Ten ktoś stopniowo wciągał ich do makabrycznej gry ze śmiercią. Wokół nich wiało grozą: seriami zdarzały się nieszczęśliwe wypadki, rozpadały się ich rodziny, dochodziło do prób samobójczych. Bohaterzy „Jarmarku cudów” mieli jednak szczęście. W przeciwieństwie do wielu innych osób zaangażowanych w podobne praktyki wrócili do normalnego życia. Ich historie, w rozmowie z Robertem Tekieli, komentują autorytety z wielu dziedzin: psychologowie, naukowcy, lekarze, egzorcyści. „Jarmark cudów” to nie tylko wstrząsające przeżycia jego bohaterów. Ten program opisuje nieznane dotąd, bardzo groźne i rozwijające się zjawisko społeczne. Okazuje się bowiem, że za chwytliwymi hasłami o uzdrawianiu, samorealizacji, doskonaleniu umysłu kryją się manipulacja i duchowe zniewolenie. Zdaniem niektórych specjalistów z toksycznymi duchowościami zetknęło się już 3-5 milionów Polaków. Opinie o produkcie (0)
|
|